Z RÓƻAƃCEM I KSIĄƻECZKĄ DO MODLENIA POD RĘKĄ

 

Raczej w ĆŒyciu nie miaƂam Ćșle

Taką refleksją rozpoczęƂa ƛwiętowanie 100 urodzin Czcigodna Jubilatka Maria MIĆKO. Jeszcze dwa lata temu mieszkaƂa sama i byƂa samodzielna, obecnie wymaga minimalnej pomocy, jest konkretną, rozmodloną i lubianą mieszkanką Domu Pogodnej Jesieni w Tuchowie.

P. Maria urodziƂa się w Ryglicach, tam w koƛciele ƛw. Katarzyny przyjmowaƂa sakramenty ƛwięte, a „gdy skoƄczyƂa 18 lat … pojechaƂa w ƛwiat”. W WaƂbrzychu poznaƂa Eugeniusza, z ktĂłrym wzięƂa ƛlub w Jedlinie-Zdroju, gdzie urodziƂa pierworodną cĂłrkę, następnie pierwszego syna w GƂuszycach, drugiego w WaƂbrzychu, a w 1962 roku zamieszkali w swoim domu w Tarnowie i tu urodziƂa się najmƂodsza cĂłrka. Dziƛ Jubilatka to nie tylko mama, ale teƛciowa, babcia dla 8 wnucząt, prababcia dla 8 prawnucząt i pra-prababcia Kornelii!

100 urodziny, ktĂłre odbyƂy się 30 maja br. byƂy speƂnieniem ĆŒyczeƄ i oczekiwaƄ p. Marii. Pierwszym najwaĆŒniejszym byƂa dziękczynna Eucharystia w kaplicy DPJ odprawiana przez kapelana o. Ludwika Ɓabudę – redemptorystę z udziaƂem licznej rodziny, siĂłstr jĂłĆŒefitek, wspóƂmieszkaƄcĂłw i personelu DPJ.

Druga częƛć ƛwiętowania miaƂa miejsce w ƛwietlicy. Zgodnie z wolą Jubilatki m.in. na akordeonie w ludowym stroju graƂ i ƛpiewaƂ p. JĂłzef; toast byƂ wzniesiony szampanem i podano starodawne lody! Tort urodzinowy w prezencie dostarczyƂa zaprzyjaĆșniona z DPJ BranĆŒowa SzkoƂa I stopnia im. 16 PuƂku Piechoty Ziemi Tarnowskiej (ZespóƂ SzkóƂ Niepublicznych w Tarnowie). Warto zauwaĆŒyć, ĆŒe w delegacji MieszkaƄcĂłw DPJ z ĆŒyczeniami do p. Marii podeszƂa p. Kazimiera licząca 101 lat i 3 miesiące. To byƂa siĂłdma uroczystoƛć 100 urodzin w DPJ, a najliczniejszą grupę mieszkaƄcĂłw ƛwietnie się bawiących stanowiƂy osoby po 90-tce, być moĆŒe z nadzieją na wƂasną „100”.

Niecodzienne spotkanie zaszczycili swoją obecnoƛcią: Burmistrz Tuchowa – Magdalena MarszaƂek, z-ca Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Tuchowie – Danuta Suchan i Przewodniczący Rady Miasta Jerzy Odroniec, ktĂłrzy podobnie jak rodzina, personel i niespodziewany przebrany goƛć wƂączyli się chętnie w realizacje programu przygotowanego przez prowadzącą i … piszącą te sƂowa.

P. Marysia lubi zupę mleczną, kawę, zajęcia terapeutyczne, rehabilitacyjne i Modlitewnej Grupy Úw. JĂłzefa; gdy popoƂudniu wraca do pokoju sięga po rĂłĆŒaniec i ksiÄ…ĆŒeczkę; „ma ƛwięty spokĂłj, na boku sobie leĆŒy i przygląda się klasztornej wieĆŒy”. KaĆŒdy uczestnik byƂ wdzięczny p. Marii za okazje do zabawy i … „za lody, a zwƂaszcza za to, ĆŒe przy Niej kaĆŒdy czuje się mƂody”.

Jubilatka chciaƂa, by po Mszy ƛw. byƂo radoƛnie i wesoƂo … no i byƂo, oj byƂo!