O WILKU MOWA

Wilk – przodek psa, moĆŒe waĆŒyć nawet 75 kilogramĂłw, ĆŒyje od 4 do 6 lat, jego wycie sƂychać w promieniu 10 km, jest wierny: wadera (samica) i basior (samiec) Ƃączą się w parę na caƂe ĆŒycie, jest zwierzęciem stadnym tworzącym watahy, ktĂłrej terytorium jest wielkoƛci Warszawy, penetrując swĂłj teren potrafi przebyć 20 km dziennie, jest inteligentny i być moĆŒe dlatego nie spotkamy go … w cyrku.

Takie i inne ciekawostki o wilku opowiadaƂ ponad 30-osobowemu gronu sƂuchaczy Wojciech Sanek – z ZespoƂu ParkĂłw Krajobrazowych WojewĂłdztwa MaƂopolskiego. W Sali SpotkaƄ Biblioteki Publicznej w Tuchowie, ktĂłra byƂa Organizatorem wydarzenia byli m. in. mieszkaƄcy DPJ w Tuchowie zaproszeni przez BoĆŒenę Wronę – dyrektora tej instytucji.

WƛrĂłd 10 osobowej grupy byƂa p. Maria (100 lat i 2 miesiące), ktĂłra mieszkaƂa w rĂłĆŒnych rejonach Polski i wilka nie spotkaƂa … w przeciwieƄstwie do p. Anny, ktĂłra takie spotkanie miaƂa w Burzynie. Swoim doƛwiadczeniem zawodowym w ciekawy sposĂłb podzieliƂ się takĆŒe Bogdan PƂachno – leƛniczy z Nadleƛnictwa Gromnik. Z uwagą wysƂuchano Joanny Sanek – prywatnie ĆŒony gƂównego prelegenta, ktĂłra zapoznaƂa zebranych z realizacją jej projektu kalendarza na rok 2026 dotyczącego tematu zwierząt. Na zakoƄczenie zainteresowani mogli obejrzeć wystawę akwareli Joanny Sanek w tejĆŒe Sali SpotkaƄ. OĆŒywienie sƂuchaczy i udziaƂ w dyskusji doprowadziƂy do puenty, ĆŒe chcąc uniknąć spotkania z wilkiem w lesie moĆŒna zakƂócić panujący tam spokĂłj i ciszę. W tym celu dobre są proste sprawdzone metody: gwizdek, ƛpiew, gƂoƛna rozmowa nawet z samym sobą czy gƂoƛne odmawianie rĂłĆŒaƄca.

W MaƂopolsce jest 11 Parków Krajobrazowych, o których wspaniale opowiadają pasjonaci i ich pracownicy paƄstwo Joanna i Wojciech Sanek.

Organizatorem wyjazdu do Biblioteki Publicznej w Tuchowie, w dniu 03.08.2026 byƂa Fundacja DzieƂo MiƂosierdzia im. ƛw. ks. Zygmunta Gorazdowskiego reprezentowana przez Agnieszkę Chajm i ZdzisƂawę KrzemiƄską przy wspóƂpracy z koordynatorem dyĆŒuru w DPJ Agnieszki Maziarki oraz z pomocą wolontariuszek Anny Hanak i Anny Igielskiej.