Wigilia BoĆŒego Narodzenia to najbardziej uroczysty dzieĆ w roku, na ktĂłry wszyscy z niecierpliwoĆciÄ czekamy. W wigilijny poranek o godz. 7.00 w przydomowej kaplicy zostaĆa odprawiona Msza Ćw. w intencji DobroczyĆcĂłw i PrzyjaciĂłĆ Domu Pogodnej Jesieni oraz Fundacji DzieĆo MiĆosierdzia im. Ćw. Ks. Zygmunta Gorazdowskiego. Po Mszy Ćw. rozpoczÄĆy siÄ przygotowania do wieczerzy wigilijnej. Terapeutka Paulina nakrywaĆa i dekorowaĆa stoĆy, opiekunka Renata czesaĆa piÄkne fryzury Mieszkankom, aby kaĆŒda z nich mogĆa poczuÄ siÄ wyjÄ tkowo w tak uroczystym dniu, a z kuchni dobiegaĆy prawdziwie ĆwiÄ teczne zapachy, gdy panie kucharki koĆczyĆy przygotowywaÄ wigilijne potrawy.
Od godz. 10 âtej Katarzyna ( rehabilitantka), Paulina ( terapeutka) i Bartosz ( rehabilitant) z kolÄdÄ wzmocnionÄ nagĆoĆnieniem przeszli przez caĆy Dom, by zapowiedzieÄ ĆwiÄta! ĆpiewajÄ c tradycyjne kolÄdy odwiedzili kaĆŒdego MieszkaĆca, siostry oraz swoich kolegĂłw i koleĆŒanki, pracujÄ cych w rĂłĆŒnych czÄĆciach Domu ĆŒyczÄ c BĆogosĆawieĆstwa BoĆŒej Dzieciny. Przed godz. 16-tÄ MieszkaĆcy w odĆwiÄtnych strojach z pomocÄ personelu zaczÄli przybywaÄ do Ćwietlicy, w tym takĆŒe Ci, ktĂłrych rehabilitanci przygotowali w sposĂłb szczegĂłlny, by mogli na ten czas opuĆciÄ ĆĂłĆŒka.
Punktualnie o godz. 16.00 s. ElĆŒbieta Adela Gac â dyrektor Domu Pogodnej Jesieni rozpoczÄĆa wieczerzÄ modlitwÄ . Wzruszenie, zachwyt, podniosĆoĆÄ chwiliâŠi wiele innych emocji wyzwalaĆ opĆatek, ktĂłrym dzielono siÄ przy wigilijnym stole. KaĆŒdy Mieszkaniec miaĆ towarzystwo zapewniajÄ ce obsĆugÄ i pomoc w spoĆŒywaniu tradycyjnych daĆ z domowej kuchni. W duchu wiary i nadziei wracali pĂłĆșniej do swoich pokoi, by mĂłc odpoczÄ Ä lub wrĂłciÄ na PasterkÄ odprawianÄ w kaplicy Domu.